Wicemistrzostwo dla Kuloodpornych

Na zdjęciu zawodnicy podczas meczu fot. Paweł Sowa / Wydział Prasowy UMBB

Wisła Kraków obroniła 6 listopada na boisku przy ul. Młyńskiej w Bielsku-Białej mistrzostwo PZU Amp Futbol Ekstraklasy w sezonie 2022. Pięknie walczący w turnieju i podczas całej ligi TSP Kuloodporni Bielsko-Biała musieli zadowolić się tytułem wicelidera. O takim układzie zdecydował bezbramkowy remis.

W miniony weekend na stadionie przy ul. Młyńskiej sezon zakończyli ampfutpoliści z całej Polski. Z mistrzostwa cieszyli się wiślacy, którzy w ostatnim meczu bezbramkowo zremisowali z TSP Kuloodpornymi. Tymczasem, jeśli Podbeskidzie chciało świętować mistrzostwo, musiało wygrać to spotkanie, ale tak się nie stało. Na uwagę zasługuje wspaniały, gorący doping kibiców, mimo zimnego dnia, zagrzewali do walki swoich ulubionych zawodników.

Już w drugiej minucie Kuloodporni mieli szansę na objęcie prowadzenia, jednak po strzale Łastowskiego piłka powędrowała minimalnie nad poprzeczką. 5. minuta przyniosła kolejną okazję dla drużyny z Bielska-Białej, z kontrą ruszył Kabała, ale jego strzał trafił prosto w bramkarza.

W 13 minucie publiczność była świadkiem bardzo nieprzyjemnego upadku Fajtanowskiego, jednak obyło się bez kontuzji i po udzielonej pomocy, zawodnik mógł kontynuować grę.

16. minuta to akcja Wisły, z pierwszej piłki strzelał Grygiel, na szczęście Miśkiewicz był na posterunku i strzał obronił. Do końca pierwszej połowy sympatycy obu klubów licznie zgromadzeni na trybunach nie zobaczyli żadnego gola, mimo dwóch obiecujących akcji Górali.

Pierwsza szansa Kuloodpornych w drugiej połowie nastąpiła w 22. minucie, po podaniu Bieńkowskiego bliski szczęścia był Łastowski, ale bramkarz Wisły zdołał wyłuskać mu piłkę spod nogi.

Chwilę później piłka powędrowała już pod bramkę bielszczan, ale genialną interwencją popisał się Miśkiewicz, który obronił strzał Grygiela. Misiek ponownie uratował Kuloodpornych przed stratą bramki, po tym jak z rzutu wolnego uderzał Kapłon.

W 27. minucie strzał oddawał Kabała, ale wtedy golkiper Wisły również udowodnił, że jest dobrze dysponowany w tym spotkaniu. Kilka minut później po raz kolejny kunsztem bramkarskim wykazał się Miśkiewicz, który w sytuacji sam na sam okazał się lepszy od zawodnika Wisły.

W 30. minucie przeprowadzona została pierwsza zmiana, za Bieńkowskiego wszedł Dobkowski, a sześć minut później kibice oglądali zmianę powrotną. W trakcie całego meczu wiślacy kradli czas na potęgę, raz po raz padali na murawę.

Pod koniec meczu kolejną akcję mieli Kuloodporni, ale piłki nie opanował Wrona i wylądowała ona w ręce Woźniaka. W ostatniej minucie Podbeskidzie miało jeszcze szansę na strzelenie zwycięskiego gola, ale Woźniak po raz kolejny wykazał się fantastyczną interwencją i obronił strzał zawodnika znad Białej. Zaraz po tej akcji sędzia zakończył spotkanie i to Wisła cieszyła się z Mistrzostwa Polski.

Ceremonia zakończenia turnieju miała bardzo wyjątkową oprawę. Były nagrody za turniej i sezon. Puchar wiceliderowi ligi - TSP Kuloodpornym Bielsko-Biała wręczał prezydent miasta – Jarosław Klimaszewski.

- Atmosfera była wspaniała, wygrali najlepsi, ja oczywiście trzymałem kciuki za moich Kuloodpornych. Słuchajcie – srebrny medal to jest wielkie osiągnięcie, chociaż było blisko – powiedział nagrodzony gromkimi brawami prezydent Jarosław Klimaszewski. – Jutro zaczyna się nowy sezon, Bielsko-Biała jest otwarte dla amp fulbolu jak zawsze. Już dziś zapraszam organizatorów, dziękuje wszystkim, którzy się do tego przedsięwzięcia przyłączyli. Nie jest sztuką grać, jak jest piękna pogoda, pokazaliście, że potraficie grać w każdych warunkach. Gratuluję wszystkim, którzy brali udział w tym turnieju, a przede wszystkim zwycięzcom – chociaż z żalem, że to nie Kuloodporni – podsumował z wyraźnym smutkiem w głosie włodarz.

Na podstawie: https://tspodbeskidzie.pl/newsy

ek