Pierwszy zabieg neuromodulacji krzyżowej

na zdjęciu Pierwszy zabieg neuromodulacji krzyżowej Pierwszy zabieg neuromodulacji krzyżowej, fot. Szpital Wojewódzki w Bielsku-Białej

Dr Wojciech Malinowski, urolog z Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, przeprowadził w październiku po raz pierwszy operację tzw. neuromodulacji krzyżowej. Celem zabiegu jest uzyskanie prawidłowej pracy pęcherza moczowego. Do zabiegu kwalifikuje się pacjentów, u których inne formy leczenia okazały się nieskuteczne.

Operację (z ang. Sacral Nerve Stimulation) przeprowadził zespół lekarzy z Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej oraz Oddziału Neurochirurgicznego bielskiej placówki. Kierownik Oddziału Neurochirurgicznego Szpitala Wojewódzkiego dr hab. n. med. Jerzy Słowiński informuje, że zabieg polega na wszczepieniu przez naturalny otwór w kości krzyżowej specjalnej elektrody, która ma za zadanie stymulować nerw krzyżowy.
- W drugim etapie leczenia elektroda łączona jest ze wszczepionym pod skórą neurostymulatorem, który generuje odpowiedni prąd, przewodzony do nerwu krzyżowego przez elektrodę – wyjaśnia specjalista.

Główne wskazania do SNS to schorzenia z zakresu urologii oraz proktologii, m.in. nietrzymanie moczu, nagłe silne parcie na mocz, śródmiąższowe zapalenie pęcherza moczowego i tzw. pęcherz nadreaktywny.
- Zastosowanie neuromodulacji krzyżowej pozwala na uzyskanie prawidłowej pracy pęcherza moczowego poprzez przywrócenie odpowiedniego balansu pomiędzy przewodnictwem impulsów nerwowych z pęcherza i dna miednicy do ośrodków centralnych, sterujących procesem oddawania moczu - dodaje dr Jerzy
Słowiński.

Dr Wojciech Malinowski, urolog z Oddziału Urologii i Onkologii Urologicznej, który przeprowadzał zabieg, podkreśla, że stymulacja nerwów krzyżowych jest uznaną w świecie metodą leczenia zaburzeń oddawania moczu. Daje ona szansę na wyleczenie pacjentów, którzy do tej pory nie mieli możliwości uzyskania pomocy w naszym regionie.

- Dodatkową satysfakcję przynosi fakt, że jest to kolejna, obok biopsji fuzyjnej prostaty, nowoczesna procedura urologiczna dostępna w naszym oddziale w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia – mówi dr Malinowski. - Przybliżając pacjentom tę metodę leczenia, lubię używać analogii do powszechnie stosowanych w kardiologii urządzeń wszczepialnych, takich jak kardiowertery i rozruszniki serca. Urządzenie zewnętrznie jest bardzo zbliżone, tak samo lokalizuje się je pod skórą, ale jego zadaniem jest regulacja pracy dróg moczowych. Mimo że opis zabiegu brzmi groźnie, uraz związany z implantacją stymulatora jest nieporównywalnie mniejszy niż w tradycyjnych operacjach chirurgicznych- wyjaśnia urolog.

Parametry stymulacji można regulować zdalnie, w celu uzyskania najlepszej odpowiedzi klinicznej. Operacja SNS łącznie z kosztem implantów jest refundowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia. 

Planowane jest przeprowadzenie neuromodulacji krzyżowej u kolejnych pacjentów Szpitala Wojewódzkiego.

r