Wygrana we Wrocławiu

na zdjęciu cieszące się zawodniczki fot. Kamil Lach / tauronliga.pl

W 3. kolejce TAURON Ligi 12 listopada zespół BKS BOSTIK Bielsko-Biała zagrał na wyjeździe z #VolleyWrocław. Historia spotkań pomiędzy obiema drużynami była korzystna dla bielszczanek. Ostatni raz wrocławianki wygrały u siebie w lutym 2018 roku. I tym razem we Wrocławiu triumfowały siatkarki z Bielska-Białej.

Od 2018 roku kolejne 9 meczów (wliczając ligę i Puchar Polski) wygrywał zespół z Bielska-Białej. Oznacza to, że trener Bartłomiej Piekarczyk, będąc pierwszym szkoleniowcem bialskiego klubu z #VolleyWrocław, jeszcze nie przegrał. Serie te są kontynuowane, bowiem 12 listopada we Wrocławiu bielszczanki wygrały 3:2!

Sobotni mecz bielszczanki zaczęły świetnie, bo od prowadzenia 7:2. W miarę upływu czasu spotkanie się wyrównało. Wrocławianki doprowadziły do remisu po 11, a kilka minut później po ataku Anny Bączyńskiej prowadziły już 17:15. Na domiar złego w kolejnej akcji kontuzji nabawiła się T’ara Ceasar. Trudno na razie stwierdzić, jak długo potrwa absencja Amerykanki. Bielszczanki na przekór problemom nie zamierzały się poddać. Od stanu 16:18 zespół trenera Bartłomieja Piekarczyka zdobył cztery punkty z rzędu, w czym duża zasługa wprowadzonej na zagrywkę Nikoli Abramajtys. Co prawda, gospodynie wyrównały na po 20, ale w końcówce lepiej spisał się BKS BOSTIK Bielsko-Biała. Przy piłce setowej na zagrywkę weszła Majka Szczepańska-Pogoda i zaserwowała asa, dając tym samym swojej drużynie wygraną w pierwszej partii.

W drugim secie wrocławianki zagrały dużo lepiej. Do stanu 9:8 bielski zespół potrafił prowadzić wyrównaną walkę, jednak później z minuty na minutę lepiej radziły sobie gospodynie, które w szybkim tempie zbudowały ośmiopunktową przewagę (19:11). Po kolejnych kilku akcjach #VolleyWrocław miał piłki setowe. Drugą z nich wykorzystała Joanna Pacak, a zespół trenera Michala Maska doprowadził do remisu.

Trzeci set to wyrównana walka od początku do niemal samego końca. Raz z przodu były wrocławianki, raz zespół z Bielska-Białej. BKS BOSTIK w połowie seta prowadził 13:10, ale kilka chwil później gospodynie doprowadziły do stanu 14:13. Pod koniec tej odsłony meczu zespół trenera Bartłomieja Piekarczyka wyszedł na jednopunktowe prowadzenie 22:21, jednak kolejne cztery akcje padły łupem gospodyń, które wygrały 25:21.

Czwarta odsłona meczu rozpoczęła się od wyniku 2:0 dla #VolleyWrocław. Podopieczne trenera Bartłomieja Piekarczyka szybko jednak doprowadziły do remisu. Dzięki dobrej grze Pauliny Damaske i Weroniki Sobiczewskiej bielszczanki objęły prowadzenie 16:10, którego już nie oddały do końca. Seta skutecznym atakiem zakończyła Martyna Borowczak.

Tiebreak rozpoczął się od prowadzenia bielszczanek 4:0. Duża zasługa w tym świetnie zagrywającej Julii Nowickiej, dzięki której BKS BOSTIK mógł wyprowadzać kontry. Cały czas na bardzo dobrym procencie atakowały Paulina Damaske i Dominika Pierzchała. Obie tę piątą odsłonę meczu zagrały rewelacyjnie! Od stanu 9:6 bielskie siatkarki zdobyły sześć punktów z rzędu (przy zagrywkach Nikoli Abramajtys), a cztery z nich były autorstwa Damaszi i Domi! Mecz zakończył się efektownym pojedynczym blokiem popularnej Dominiki Pierzchały, a BKS BOSTIK Bielsko-Biała wygrał 15:6 i cały mecz 3:2!

MVP spotkania wybrano autorkę 28 punktów – Paulinę Damaske! Na uwagę zasługuje również 18 punktów Dominiki Pierzchały (w tym 5 bloków). Obie zawodniczki w tym meczu osiągnęły swój życiowy wynik, jeśli chodzi o zdobycz punktową w seniorskiej siatkówce! Dodajmy do tego jeszcze bardzo dobre przyjęcie Agaty Nowak (63 proc.) oraz Martyny Borowczak (55 proc.) oraz ogromną ambicję wszystkich bielskich siatkarek! Wszystko to złożyło się na zwycięstwo w meczu 3:2!

#VolleyWrocław – BKS BOSTIK Bielsko-Biała 2:3 (23:25, 25:17, 25:22, 20:25, 6:15)

MVP: Paulina Damaske (BKS BOSTIK)

#VolleyWrocław: Bidias, Witowska, Bączyńska, Muhlsteinova, Pacak, Evans, Saad (libero) oraz Chorąża (libero), Szczurowska, Szady, Kuriata

BKS BOSTIK: Pierzchała, Nowicka, Ceasar, Majkowska, Sobiczewska, Damaske, Mazur (libero), Nowak (libero) oraz Borowczak, Szczepańska-Pogoda, Abramajtys, Chmielewska, Janiuk.

 

Materiały prasowe klubu BKS