Wyczyść komin przed zimą!

Na zdjęciu płonie komin fot. PSP BB

Na progu sezonu grzewczego strażacy apelują o wyczyszczenie przewodów kominowych z sadzy. O pożar sadzy nie trudno, a konsekwencje mogą być tragiczne.
- Wczoraj Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej odnotowała pierwszy pożar sadzy w  sezonie grzewczym 2021/2022. Do zdarzenia doszło przy ulicy Palmowej. Strażacy wygasili piec, ugasili pożar sadzy, a następnie przeczyścili przewód kominowy.  Po przewietrzeniu budynku i piwnic, cały obiekt sprawdzono urządzeniem pomiarowym na obecność tlenku węgla. Obecny na miejscu zespół ratownictwa medycznego przebadał lokatorów. 77-letniemu mężczyźnie podano tlen, nikt nie wymagał hospitalizacji - informowała oficer Prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Bielsku-Białej mł. bryg. Patrycja Pokrzywa.

W ubiegłym roku Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej odnotowała ponad 80 tego typu pożarów.
Pożary sadzy często spowodowane są zaniedbaniami użytkowników. Podstawowym błędem jest brak czyszczenia przewodów dymowych. Zgodnie z obowiązującymi przepisami należy usuwać zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych:
•    palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych - co najmniej raz w miesiącu;
•    palenisk opalanych paliwem płynnym i gazowym - co najmniej raz na 6 miesięcy;
•    palenisk opalanych paliwem stałym - co najmniej raz na 3 miesiące.
Warto także skorzystać z usług kominiarskich przed rozpoczęciem na dobre sezonu grzewczego.
Nie należy spalać w piecu resztek, śmieci czy odpadów komunalnych, które powinny być oddane na wysypisko. Jako materiały złożone pod względem chemicznym, nie ulegają one pełnemu spaleniu i na wewnętrznych ściankach komina pozostawiają po sobie sadzę.
Gdy już do pożaru sadzy w kominie dojdzie, należy:
•    zadzwonić na numer alarmowy 112, wezwać Państwową Straż Pożarną, a w trakcie rozmowy powiedzieć, co się dokładnie dzieje, jak dojechać do budynku oraz czy istnieje dostęp na dach budynku;
•    wygasić ogień w piecu/kominku (jeśli nie zagraża to naszemu bezpieczeństwu);
•    zabezpieczyć do ewentualnego użycia środki gaśnicze;
•    dozorować przewód kominowy od strony pomieszczeń, na całej jego długości.
•    udostępnić pomieszczenie przybyłym strażakom oraz udzielić im wszelkich potrzebnych informacji.
- Pod żadnym pozorem nie można gasić palącej się sadzy w kominie wodą! Z jednego litra wody powstaje około 1700 litrów pary wodnej, która w warunkach pożaru sadzy w kominie nie będzie miała możliwości ujścia i w konsekwencji może poważnie uszkodzić przewód kominowy - dodaje Patrycja Pokrzywa.


oprac. JacK