Sto lat pani Anieli

Na zdjęciu jubilatka Aniela Kurowska z z rodziną oraz delagacją bielskiego samorządu, fot. Jacek Kachel Wydział Prasowy UM w BB

Pani Aniela Kurowska z domu Pindór urodziła się 22 września 1921 roku w Jasienicy koło Bielska. Sto lat później z tej okazji życzenia dalszych lat życia w zdrowiu złożyli wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Bielsku-Białej Piotr Ryszka i dyrektor biura Rady Miejskiej Danuta Brejdak.

Pani Aniela była pierwszą z sześciorga rodzeństwa. Jak podkreśla rodzina, jubilatka swojej młodości nie wspomina najlepiej, bo jej najlepsze lata przypadły na czas wojny. Pomagała swojej mamie Ewie w wychowywaniu młodszego rodzeństwa, a w wieku 18 lat podjęła pracę w Fabryce Mebli Giętych Thonet – Mundus w Jasienicy, gdzie przepracowała 40 lat.
Wyszła za mąż, w 1972 roku została wdową i sama wychowywała dwie córki.
Pasjami pochłaniała książki, pięknie haftowała. Życie, niejednokrotnie trudne, przeżyła jako kobieta dzielna, mądra i dobra.
Historię życia swojego i swojej rodziny spisała na kartkach pamiętnika, który jest cenną pamiątką dla jej najbliższych. Bielszczanką została w latach 90. XX wieku, a obecnie przebywa w prywatnym domu opieki w Wilkowicach.


JacK