Na zamarzniętym akwenie

Na zdjęciu stojący ludzie fot. st. kpt. Bartłomiej Ćwiertnia, JRG2 PSP Bielsko-Biała

Nie stąpaj po cienkim lodzie - mówi mądrość ludowa, a strażacy apelują, abyś nie wchodził pod żadnym pozorem na zamarznięty akwen, bo grubość lodu nigdy nie gwarantuje bezpieczeństwa. 

Synoptycy zapowiadają w ciągu najbliższych dni zmianę pogody na bardziej zimowa, w związku z tym drogowcy apelują o rozważną jazdę, a strażacy zwracają się do wszystkich - a szczególnie do dzieci, które przebywają na feriach i mają więcej wolnego czasu – z apelem, aby pod żadnym pozorem nie wchodzili na zamarznięte akweny. 

Straż przypomina, że: Osobom, pod którymi załamał się lód, w wielu przypadkach są w stanie pomóc świadkowie zdarzenia. Jeśli zachowają szczególną ostrożność, mogą wykorzystać przedmioty znajdujące się pod ręką – np. szalik, długą grubą gałąź, kij hokejowy czy sanki. Wybierając się na zamarznięte akweny, przezornie warto wziąć ze sobą kolce lodowe, by w razie wypadku podjąć próby samoratowania. Za każdym razem świadkowie zdarzenia powinni jednak wezwać pomoc, dzwoniąc na numer alarmowy 112.

Przygotowując się do takich zdarzeń, strażacy z Jednostek Ratowniczo-Gaśniczych Państwowej Straży Pożarnej nr 1 i 2 w Bielsku-Białej, przeprowadzili w styczniu ćwiczenia z zakresu ratownictwa lodowego na terenie Gminnego Ośrodka Sportów Wodnych i Rekreacji w Kaniowie.

Ćwiczenia przeprowadzono dla każdej zmiany służbowej. Zajmowali się technikami ratowniczymi umożliwiającymi ewakuację z wody osób poszkodowanych przy użyciu specjalistycznego sprzętu będącego na wyposażeniu jednostek ratowniczo-gaśniczych.

opr. JacK 

Na zdjęciu stojący ludzie