Mieli pełne ręce roboty

Na zdjęciu strażacy obcinają nadłamane konary drzewa fot. FB/OSP Lipowiec w Czechowicach-Dziedzicach

Prawie 170 interwencji zanotowała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej w ciągu ostatnich sześciu dni w związku z sytuacją pogodową w mieście i powiecie bielskim.

Strażacy Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych na terenie Bielska-Białej i powiatu bielskiego zmagali się ze skutkami frontów burzowych i nawałnic, które przechodziły przez Polskę. Każdego dnia podejmowali działania ratownicze, usuwając wiatrołomy, zabezpieczając uszkodzone budynki, elementy infrastruktury, wypompowując wodę z podtopionych posesji i zalanych piwnic czy pomagając w ewakuacji uczestników obozów harcerskich.

Na skutek zagrożeń związanych z sytuacją pogodową bielscy strażacy tylko w ciągu ostatnich sześciu dni podjęli blisko 170 interwencji. W mieście było 41 takich zdarzeń, w całym powiecie natomiast 128. W powiecie bielskim skutki frontów burzowych usuwało aż 191 zastępów strażaków. Najwięcej zdarzeń odnotowano w Czechowicach-Dziedzicach, bo aż 63.

źródło: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej

oprac. ek