Kubłowy problem

Na zdjęciu kosz na śmieci fot. Pixabay

Śmieci i w ogóle gospodarka odpadami to niezwykle trudny, a czasem dosłownie i w przenośni śmierdzący problem. Niedawno jedna z naszych czytelniczek zapytała: co zrobić, aby jej sąsiad nie stawiał swojego kubła na śmieci zaraz obok płotu, gdyż tuż za nim ma ona altankę.

Teraz jest zima i problem jest mało odczuwalny, ale kiedy śniegi stopnieją problem powróci i będzie zauważalny nawet przy zamkniętych oczach. Przepisy oczywiście normują i tę kwestię. My zaś proponowalibyśmy uwzględnić dobrosąsiedzkie relacje, zawarte w porzekadle: Nie czyń drugiemu co tobie nie miłe!

Natomiast odpowiadając na pytania naszej czytelniczki i pewnie wielu innych osób informujemy, że zgodnie z rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie odległość miejsc do gromadzenia odpadów stałych, powinna wynosić co najmniej:
10 metrów od okien i drzwi do budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi;
3 m od granicy działki budowlanej;
10 m od placu zabaw dla dzieci, boisk dla dzieci i młodzieży oraz miejsc rekreacyjnych.

Zachowanie odległości, o której mowa w ust. 1 pkt 2 tego rozporządzenia nie jest wymagane, jeżeli miejsca te stykają się z podobnymi miejscami na działce sąsiedniej. W przypadku przebudowy istniejącej zabudowy odległości, o których mowa w ust. 1, mogą być pomniejszone, jednak nie więcej niż o połowę, po uzyskaniu opinii państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego.

W zabudowie jednorodzinnej, zagrodowej i rekreacji indywidualnej odległości nie określa się.  Dojście od najdalszego wejścia do obsługiwanego budynku mieszkalnego wielorodzinnego, zamieszkania zbiorowego lub użyteczności publicznej do miejsca do gromadzenia odpadów stałych wynosi nie więcej niż 80 m. Wymaganie to nie dotyczy budynków na terenach zamkniętych.”

JacK