Good-bye England!

na zdjęciu Uczennice bielskiego Tuwima po uroczystym wręczeniu certyfikatów w Bradze Uczennice bielskiego Tuwima po uroczystym wręczeniu certyfikatów w Bradze, fot. ZS im. Tuwima

Jak dowodzą wypowiedzi uczniów bielskiego Hotelarza, program Erasmus + jest wciąż atrakcyjny dla bielskich stażystów. W bieżącym roku 8 uczniów w ramach Erasmusa+ pojechało na staż do angielskiego Gratham, 13 odbywało staże w portugalskiej Bradze, 14 - w austriackich miasteczkach Zwettl i Fusch, a 8 - w hiszpańskiej Tarragonie.

Najważniejszą korzyścią z tego typu zagranicznych praktyk jest nauka bycia dorosłym. Kupowanie samemu sobie jedzenia, korzystanie z czasu wolnego oraz połączenie tych spraw z pracą - tak w ankiecie ewaluacyjnej programu Erasmus + pisze Krystian Janosz, uczeń bielskiego Zespołu Szkół im. Juliana Tuwima, który w styczniu i lutym tego roku zaliczył staż hotelarski w angielskim Grantham. 

Drugą taką szczerą konstatacją, dotąd rzadko w ankietach dostrzeganym benefitem erasmusowskich staży młodzieży Hotelarza, która pedagogom wydawała się niezmiernie ważna - jest opinia Nathana Mojeścika: Nabycie obowiązkowości i oswojenie się z językiem angielskim - pisze, odpowiadając na pytanie o największą korzyść wyniesioną ze stażu w Grantham.

Ta zdolność do uczciwej samooceny z pewnością świadczy o dojrzałości młodych uczestników programu, stanowi potraktowanie staży jako swoistego preludium dorosłości, jak również znakomicie uzupełnia i wzbogaca wychowawcze aspekty pracy szkoły.

Inni stażyści uczestniczący w programie Erasmus+, w zrealizowanych w roku 2023 przez tę szkołę wyjazdach do Portugalii i Anglii, dość jednoznacznie i praktycznie widzą największą korzyść ze stażu jako przede wszystkim Możliwość podszkolenia języka (Nikola Krajewska, Grantham). Kamila Janusz (Grantham) napisała: To, że przez cały miesiąc używało się języka angielskiego jest największą korzyścią. Dużo więcej rozumiem niż na początku stażu, a także nie boję się mówić po angielsku.

Jako kolejną z korzyści uczestnicy tegorocznej edycji Erasmusa+ wymienili wartości poznawcze erasmusowskiej eskapady w aspekcie zdobycia wiedzy o kulturze, obyczajach i życiu ludzi w odwiedzanych krajach, nierzadko zadzierzgnięcie przyjacielskich więzów. 
Uważam, że poznanie nowych ludzi, z którymi mam zamiar utrzymać kontakt, jest najważniejszą korzyścią ze stażu, ponieważ planuję w najbliższej przyszłości ich odwiedzić - pisze Laura Zuziak z Bragi w Portugalii, gdzie także w tym roku byli stażyści bielskiej szkoły. Najważniejszą dla mnie korzyścią ze stażu była możliwość szczegółowego poznania innego kraju, tutejszych zwyczajów, kultury, która znacząco różni się od tej panującej w Polsce - opiniuje Karolina Sanetra, przedstawicielka stażystów brażańskich.

Odpowiedzi na 9 pytań ankiety ewaluacyjnej, wraz z wynikami ewaluacji przeprowadzonej na miejscu praktyk w Grantham i Bradze przez polskich, angielskich i portugalskich nauczycieli wśród pracowników hotelu, gdzie nasi uczestnicy odbywali staż, stanowią bogate źródło informacji o przebiegu staży i zawierają liczne uwagi. Pomogły one koordynatorom (Jarosławowi Pniokowi i Ryszardowi Stoeckerowi) udoskonalić organizację kolejnych wyjazdów grupowych,

Niestety, w tym roku bielska szkoła - mimo bardzo dobrej opinii o tych praktykach wśród naszych stażystów - zmuszona była zakończyć wieloletnią współpracę z Grantham College, gdyż po brexicie Wielka Brytania nie uczestniczy w programie Erasmus +. Koszty, po prostu, wzrosły niepomiernie, tegoroczna wizyta była więc ostatnią wizytą uczniów Tuwima w Zjednoczonym Królestwie, wieńczącą wielowątkową współpracę szkoły ze szkołami w Huddersfield (West Yorkshire) oraz Grantham. Przypomnijmy, że w jej wyniku bielski Hotelarz (w roku 2007) otrzymał nagrodę polskiej filii British Council za najlepsze programy edukacyjne realizowane we współpracy z brytyjskimi placówkami oświatowymi. Współpraca ta zaczęła się jeszcze w 1999 roku.

W roku bieżącym 8 uczniów po raz ostatni wyjechało więc w ramach Erasmusa+ na staże angielskie. Oprócz Gratham, 13 bielskich uczniów odbywało w tym roku staże w Bradze, 14 - w austriackich miasteczkach Zwettl i Fusch, a 8 - w hiszpańskiej Tarragonie. 8 nauczycieli zaliczyło natomiast program job-shadowingu we włoskim hotelu Grand w Lecce.

Niestety, w nowej perspektywie budżetowej bielska szkoła otrzymała zaledwie 30 proc. dofinansowania przyznawanego w poprzednich latach - zamiast około 200.000 euro rocznie będzie to ok. 60.000 euro. Nie będzie więc kolejnych staży w okresie ferii zimowych, a w przyszłym roku tylko w czerwcu i lipcu 10 uczniów pojedzie do Fusch, a 8 do Bragi, zaś 8 nauczycieli w marcu weźmie udział w job-shadowingu w Lecce.

Erasmus+, choć solidnie okrojony, wciąż jest atrakcyjny dla uczniów szkoły na Sarnim Stoku – chętnych do odbycia erasmusowskich staży nadal jest dużo więcej niż miejsc. 

(rs) 

 

Na zdjęciuPo pracy – wzmocnienie oryginalną portugalską zupką warzywną
Po pracy – wzmocnienie oryginalną portugalską zupką warzywną, fot. archiwum Zespołu Szkół im J. Tuwima w Bielsku-Białej