Ciężarówka z pomocą

Na zdjęciu załadunek ciężarówki wózkiem widłowym fot. Paweł Sowa / Wydział Prasowy UMBB

Kolejna ciężarówka darów dla Ukrainy wyjechała 15 marca z Bielska-Białej, z punktu zbiórki w centrum logistycznym Panattoni przy ul. ks. Józefa Londzina 106. Na transport składała się odzież, środki higieny i czystości oraz żywność od bielszczan i firm – w sumie ponad 20 ton na 30 paletach. Wszystko trafi do Lublińca, do składnicy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, skąd pojedzie bezpośrednio do ogarniętej wojną Ukrainy.

Dzisiejszy transport to druga już ciężarówka pełna darów, która wyjechała do Lublińca z punktu przy ul. ks. Józefa Londzina w Bielsku-Białej. Pierwszy tir udało się wysłać 3 marca. Z wysłaniem kolejnej ciężarówki miasto było gotowe już w ubiegłym tygodniu, trzeba było jednak zaczekać na swoją kolej. Transport darów odbywa się bowiem głównie dzięki wolontariuszom.

Jak zapewniał nadzorujący załadunek ciężarówki z ramienia Ratusza zastępca naczelnika Wydziału Komunikacji Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej Krzysztof Gałuszka, darczyńców na szczęście nie brakuje.

- To kolejny transport, który udaje się nam wysłać z hali przy ul. ks. Józefa Londzina. Mam nadzieję, że nie ostatni, że tych transportów będzie znacznie więcej. Teraz mamy coraz więcej darczyńców, ale też mamy coraz więcej osób fizycznych, które przychodzą, zostawiają dary, pytają czego potrzeba, ale również zgłaszają się jako wolontariusze. I to nas bardzo cieszy – mówił zastępca naczelnika.

Miasto przygotowuje się również do otworzenia kolejnego punktu zbiórki i wydawania darów w Bielsku-Białej. Mowa o budynku dawnego Tesco przy ul. Warszawskiej, w którym trwają właśnie prace przygotowawcze.

- Jesteśmy na etapie tworzenia, przyjmowania, segregowania. Myślę, że w niedługim czasie będziemy mogli ten punkt uruchomić – mówił K. Gałuszka.

W zbiórkę darów w Bielsku-Białej zaangażowali się mieszkańcy, firmy, ale również darczyńcy spoza kraju - z Niemiec, Holandii, czy Anglii. Po rozpakowaniu i posegregowaniu przywiezione dary będzie można przekazać potrzebującym.
Tylko wczoraj do punktu trafiła m.in. ciężarówka z butami i paczki z herbatą.

Warto przypomnieć, że punkt przy ul. ks. Józefa Londzina 106 działa codziennie poza niedzielami od godziny 8.00 do 20.00. Listę potrzebnych rzeczy publikujemy poniżej.

Uwaga! Ważne, aby wszystkie przedmioty były nowe i dostarczone w zbiorczych opakowaniach, aby można je układać na paletach.

Potrzebne są odzież i okrycia, w tym: koce zwykłe i termiczne, śpiwory, podkładki pod materac do spania z wodoodpornej folii aluminiowej, materace, ubrania (nowe) oraz płaszcze przeciwdeszczowe.

Środki higieny i czystości: płyny do kąpieli/pod prysznic/mydło, dezodoranty, pasta do zębów, szczoteczki do zębów, grzebienie, bielizna damska, męska, dziecięca, podpaski, pampersy, pieluchy dla dorosłych, papier toaletowy i ręczniki papierowe, ręczniki (w tym z mikrofibry), worki na śmieci, środki dezyfekujące/alkohol do dezynfekcji oraz maski filtrujące lub jednorazowe.

Potrzebna żywność to: woda, żywność do szybkiego przygotowania (instant), batony (w tym energetyczne), bakalie, orzechy, konserwy, makarony, płatki zbożowe do szybkiego przygotowania.

Narzędzia kuchenne jednorazowego lub wielokrotnego użytku: talerz głęboki, łyżka, widelec, nóż, szkło (silikon spożywczy lub plastik).

Inne potrzebne przedmioty to: zapałki, baterie, powerbanki, oświetlenie, w tym latarki, świece oraz zestawy pierwszej pomocy, a także podstawowe środki medyczne - witaminy, środki przeciwbólowe, przeciwgorączkowe, leki na kaszel i przeziębienie.

Emilia Klejmont